Jednak z zakupów jestem bardzo zadowolona, jak nigdy wcześniej. Dlatego uważam, że warto się pochwalić nowościami z psiej szafie. :)
Akcesoria spacerowe
- Obroża firmy Hauever. Jest to dość nowy wzór który od razu zdobył sporą popularność. Gdy ja je zobaczyłam powiedziałam sobie, że muszę je mieć! A gdy dowiedziałam się, że będą na Łapa Targ ( który swoją drogą również odwiedziliśmy ) wiedziałam, że od posiadania ich dzieli mnie już tylko kilka dni. Obroża ma 25mm szerokośći oraz jest to półzacisk w rozmiarze S. Koszt takiej obróżki to 38zł.
- Ta obróżka również od najlepszych haueverków <3 Co tu dużo mówić.. jest kosmiczna, odlotowa, to rakieta! Dosłownie i w przenośni.Odkąd Franek chodzi z Maxem na spacery, muszę sprawić owczarkom identyczną. Będzie kosmiczny team :D Wymiary jak i cena takie same jak wyżej.
- Smycz także od Hauever, jednak z zupełnie innym wzorem niż obróżki. Moje ulubione to smycze jedno kolorowe ( które można wykorzystać do kilku obróżek ) o średniej długości 150 cm. Ta smycz mimo, że ma swój drukowany wzór, jest po prostu piękna. Pasuje do obu nowych obróżek i też kilku innych akcesoriów, ponieważ fiolet i niebieski to nasze kolory. Plus możliwość dobrania rozmiaru ( jest ich aż 6 ) i koloru karabinka, no coś świetnego. Dla ciekawych, kolor karabinka to lila i jest on najmniejszy jaki był do wyboru, długość smyczki to 150cm a szerokość 2cm. Cena 40zł :)
- Smycz hurtta, tym razem nie z Łapa Targu. Dorwałam ją za całe 25zł od osoby która realizowała mini grupowe zamówienie z którego mamy najnowsze zabawki. Smycz przyszła do mnie jeszcze z metką, także jest w stanie nie naruszonym. Posiada amortyzator, dlatego pewnie super sprawdzi się na rowerze czy rolkach. Długość to bodajże 180cm, a o szerokości nie mam pojęcia, jednak smycz jest dobra zarówno dla Franka jak i dla owczarków, a z onkową obrożą khaki zrobiła świetny zestaw, dlatego w 100% nie żałuję jej zakupu.
- Szelki od Modnej Kozy , zamówione z odbiorem na Łapa Targu. Są to szelki norweskie, z dorobionym z przodu kółkiem, aby mogły odgrywać rolę szelek easy walk. Są dokładnie takie jak chciałam a co najważniejsze działają tak jak chciałam. Póki co jestem zachwycona, szelki zaliczyły już pływanie i panierkę w piachu, a wyglądają jak nowe. Zapłaciłam za nie całe 5 dyszek. :)
Zabawki
- Piłka golfowa Planet Dog, tak jak wszystkie zabawki ze zdjęcia z zamówienia ze sklepu ToysforDogs. Jest bardzo mięciutka i super się odbija, a więc Franek od razu pokochał.Generalnie trochę bardziej miękka planetka. Występuje w jednym rozmiarze i w cenie 39.80.
- Kong Jels, hipcio. Jedna z najbardziej uroczych psich zabawek jakie miałam. A generalnie według Franka i Rokiego żelek to sztosss. Świetnie piszczy i odbija się, dobrze znosi wodę, jednak nie patrzyłam czy pływa, wolę aby nasz hipcio został przy życiu. A niedługo do rodziny dołączy świnka! :D Mamy rozmiar M który jest w cenie 22zł.
- Kong wubba, znowu hipcio, znowu uroczy. To nasze must have nad wodę, i wbrew opinii innych posiadaczy jeszcze żyje, ba! Jest w nie naruszonym stanie :) Rozmiar S, cena 28.90.
- Piłeczki tenisowe Konga, rozmiar XS w opakowaniu posiada 3 piłeczki. Są bardzo malutkie, ale dla Franka dobre. Fajnie się odbijają i dobrze piszczą, idealne na zabawę na polach bo gdy zgubimy nie będzie tak szkoda, ze względu na niską cene - 10.50 :)
- Kość nylonowa Hartz, wzięłam bo brakowało w koszyku, a ludzie polecali. I nie żałuje. Kostka dobrze unosi się na wodzie, po pływaniu dalej fenomenalnie piszczy i czuć bekon, oraz jest też fajną zabawką do aportowania a to wszystko za jedyne 17.90.

























